"Czy to sen"?
Szefowa dziewczyn na motorach:
Tak jak myślałam Diego chciał odzyskać Tomasa... Ale szybko krzyknęłam do dziewczyn:
-***** i **** otoczyć go!!!
Tak jak powiedziałam one tak uczyniły ******* złapała kolesia i wciągnęła go na swój motor a jego motor zaczął zwalniać i rozwalił się o Górę Micami...
Tomas:
Nie wiem co się dzieje nie wiem czy lepiej by nie było jak bym został w bazie Diego... Czy te dziewczyny są psycholami? Chciałem zeskoczyć do wody, która była pod nami ale zatrzymała mnie ta tajemnicza motocyklistka. Po chwili usłyszałem:
-Poczekaj zaraz Ci wszystko wytłumaczę... -I zamilkła...
Po chwili:
Szefowa dziewczyn na motorach:
-Dobra dziewczyny pokarzmy mu kim jesteśmy!!! -Powiedziałam... I zdjęłam maskę... Nagle usłyszałam głos Tomasa:
-To ty Naty?
Odpowiedziałam mu...:
-Tak to ja a to Ludmiła i Lena... Zdziwiony?
-Tak i to bardzo... -Powiedział-
I zaczęliśmy się dziwnie śmiać...
Godzina później w domu Violetty:
Violetta:
Myślałam wciąż o Tomasie i zadawałam sobie pytania "Czy on żyje? Co mu jest? CZemu się nie odzywa?" I nagle usłyszałam dzwonek do drzwi szybko z nadzieją podbiegłam do drzwi i gdy je otworzyłam zobaczyłam tam...
::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
Mam nadzieję, że się podoba na razie krótki ale następnym razem postaram się napisać dłuższy... Dedykuje go Sylwii M. :* ~~Cami

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz