CZY TO NA PRAWDĘ MUSI SIĘ TAK
SKOŃCZYĆ?
ROZDZIAŁ 12.
Tydzień później:
Violetta:
Jesteśmy cały tydzień w bazie Diego chłopaki siedzą w koncie i nic nie mówią nawet nie wiemy czy się ruszają. Od paru dni Lapat się na mnie patrzy jak by patrzył na tort czekoladowy. Ja nie wiem co się dzieje Diego patrzy na mnie z oburzeniem i z miłością. Po chwili pod chodzi do mnie Diego i pomaga mi wstać i pcha mnie do jego biura (jeśli można to tak nazwać). I gdy oboje usiedliśmy na dziwnie wygodnych i ciepłych fotelach. (Dlatego dziwnie wygodne, ponieważ od tygodnia leżę na zimnej podłodze). Po jakiś dziesięciu minutach, w których Diego patrzył się na mnie z dziwnym uśmiechem, Diego powiedział:
-Czemu wybrałaś tego leszcza Tomasa?
-Nie waż się tak mówić o Tomasie!!!- krzyknęłam
-Ale to słaby koleś to nie ty kiedyś jak byliśmy mali mówiłaś, że chcesz silnego chłopaka?!
-Dobrze to powiedziałeś "jak byliśmy mali", teraz wszystko się zmieniło nie chce mieć chłopaka frajera takiego jak ty!!!
-Jak śmiesz?!
I Diego uderzył mnie tak mocno w twarz, że usłyszałam krzyk Tomasa "jeśli coś jej zrobiłeś pożałujesz tego".
Diego:
Wyprowadziłem Violette z mojego biura. I kazałem wszystkich chłopaków zaprowadzić tam gdzie leżały dziewczyny. Moi ludzie tak jak powiedziałem tak zrobili. Gdy Tomas zobaczył co zrobiłem Violettcie (Miała wielkiego sińca pod okiem). Chciał się na mnie rzucić ale moi ludzie na to nie pozwolili. Podnieśli Tomasa a ja mu zdenerwowany pod wpływem emocji cisnąłem z pięścią prosto w brzuch. Jednak gdy zobaczyłem ten strumień łez w oczach Violetty szybko wybiegłem z bazy.
Rozmyślałem ponad godzinę co ja mam teraz zrobić?! I w końcu doszedłem do wniosku, że...
Jade:
German wraz z całą rodziną i przyjaciółmi Violi mieli tu dojechać tydzień temu bardzo się o nich martwiłam. Mój brat Matias mówił, żebym się nie martwiła policja ich szuka. Ale ja wciąż byłam zdenerwowana nie wiedziałam dlaczego Matias mówi, że mam się nie denerwować?!
*********:
Zastanawiam się czy Violetta mnie poznała?! Czy wie, że to ja powiedziałam Diego, że wyprowadzają się?!
Nie ważne mam zamiar zemścić się na Germanie i Angie oni nie zasługują by mieć Violette i siebie. Najlepszym sposobem jest zniszczyć ich wszystkich.
-Hahahhahahhahaa.
Postanowiłam wejść tam gdzie leżą wszyscy porwani, gdy weszłam zobaczyłam wtuloną w Tomasa Violette i Leona patrzącego na nich z ogniem w oczach. Powiedziałam Diego, że chcę porozmawiać z Leonem, a on się zgodził. Zabrałam Leona do biura Diego. Powiedziałam mu:
-Mam dla ciebie pewną propozycję...
:::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::;;
Sory, że krótkie ale mam mało czasu. Proszę o długie komentarze.
Mam zrobić opis postaci? Ze zdjęciami oczywiście. :)
Ps: Jak myślicie kim jest ta kobieta, która ma propozycję dla Leona?
To jest nowa postać czy postać, którą znacie już z serialu "Violetta"
Zapraszam do głosowania --------->





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz